Jak z determinacji i wiedzy powstała jedna z najbardziej imponujących plantacji drzew tlenowych w regionie.
Początek projektu
Wczesna wiosna 2024 roku. Dolnośląskie pola w okolicach Bartnik budzą się po zimie. To tutaj, między równymi połaciami pól klasy IV–V, rozpoczęto ambitny projekt – założenie plantacji 5000 drzew Paulownia Shan Tong.
Inwestor, świadomy potencjału tych szybko rosnących drzew tlenowych, jeszcze przed rozpoczęciem prac zainwestował w gruntowne przygotowanie gleby. Po badaniu składu zastosowano zestaw nawozów – wapno, fosfor, potas i magnez – oraz obornik w ilości 30 ton na hektar. Celem było stworzenie idealnych warunków startowych dla młodych paulownii.
Technika i precyzja
Prace polowe ruszyły 25 marca 2024 roku. W ruch poszedł ciężki sprzęt: traktor, wiertło o średnicy 50 cm, maszyna do rozkładania folii oraz mini koparka, która umożliwiła ułożenie rur wodnych o średnicy 75 mm.
Zanim jednak rozpoczęto sadzenie, zespół projektowy zaprojektował kompleksowy system nawadniania. Kluczowym punktem była istniejąca studnia, znajdująca się na przyległym obiekcie. Jej deklarowana wydajność miała w pełni pokryć potrzeby planowanej plantacji. Na tej podstawie wykonano projekt systemu, uwzględniający ciśnienie i rozkład sekcji kroplujących.
Niespodziewany problem – i walka o rozwiązanie
Podczas pierwszych prób ciśnieniowych zespół napotkał poważny problem. Po godzinie pracy ciśnienie w systemie drastycznie spadało, co uniemożliwiało prawidłowe działanie linii kroplujących.
Rozpoczęło się kilka dni intensywnych poszukiwań źródła awarii. Sprawdzano każdy element systemu – rury, zawory, połączenia. W końcu uwaga zespołu skupiła się na samym źródle – studni.
Odkrycie było kluczowe: podane wcześniej parametry nie miały pokrycia w rzeczywistości. Lustro wody w studni spadało dynamicznie o około 20 metrów, co powodowało znaczący spadek ciśnienia. Oznaczało to, że cała instalacja musiała zostać przeprojektowana.
Zespół zareagował błyskawicznie. Zmieniono układ sekcji – dodano dwie dodatkowe, aby dostosować system do realnej wydajności źródła. Wprowadzono również falownik regulujący ciśnienie, który pozwolił zachować stabilny przepływ wody w każdej części plantacji.
System nawadniania – serce plantacji
Ostatecznie system został wyposażony w komplet profesjonalnych elementów:
-
pompę głębinową,
-
falownik do regulacji ciśnienia,
-
hydrocyklon,
-
dwa zbiorniki odżelaziaczy,
-
filtr dyskowy,
-
podajnik nawozu,
-
przepływomierz wodny.
Całość tworzyła spójny, wydajny i elastyczny układ, który pozwalał na optymalne wykorzystanie zasobów wodnych, mimo ograniczeń wydajności studni.
Sadzenie i rozwój drzew
Po finalnym dopracowaniu systemu rozpoczęto sadzenie sadzonek, dostarczonych przez firmę Green Lungs. Po posadzeniu roślin rozłożono folie, które ograniczyły wzrost chwastów i utratę wilgoci.
Rezultat przerósł oczekiwania. Do końca sezonu 2024 młode paulownie osiągnęły imponującą wysokość od 3,5 do 4 metrów. Dzięki tak dynamicznemu wzrostowi, nie będzie konieczne tzw. „cięcie techniczne” w kolejnym roku – drzewa naturalnie rozpoczną budowę koron.
Kontynuacja i rozwój projektu
Sukces pierwszego etapu zachęcił inwestora do kontynuacji.
W kwietniu 2025 roku założono kolejną część plantacji – 5,5 hektara, czyli kolejne 5000 sadzonek Paulownia Shan Tong, również dostarczonych przez Green Lungs.
Prace przebiegły sprawnie – gleba była dobrze przygotowana, a zespół działał z pełnym doświadczeniem z poprzedniego sezonu. Na koniec września młode drzewa osiągnęły wysokość od 2 do 3,5 metra.
W 2026 roku inwestor zdecydował się pójść o krok dalej – zamówił kolejne 3900 sadzonek, aby powiększyć plantację o kolejne hektary. Równocześnie podpisał z firmą HB umowę na doradztwo i nadzór nad plantacją, obowiązującą od 2024 roku i kontynuowaną w kolejnych sezonach.
Efekt i znaczenie projektu
Plantacja w Bartnikach to dziś przykład dobrze zaplanowanej, technologicznie zaawansowanej inwestycji, w której pasja spotkała się z inżynierską precyzją.
Pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie źródeł wody i elastyczne reagowanie na zmieniające się warunki terenowe. Wprowadzenie falownika, podział systemu na sekcje i bieżąca kontrola ciśnienia zapewniły niezawodność i równomierny wzrost tysięcy drzew.
W ciągu zaledwie jednego sezonu młode paulownie przekształciły jałowe pole w tętniący zielenią krajobraz. Ich wzrost i kondycja potwierdzają, że inwestycja nie tylko ma potencjał gospodarczy, ale też ekologiczny – drzewa pochłaniają ogromne ilości dwutlenku węgla i wzbogacają glebę.
Podsumowanie
Projekt w Bartnikach to dowód na to, że połączenie nauki, determinacji i doświadczenia potrafi przynieść spektakularne efekty. Choć po drodze pojawiły się trudności – szczególnie związane z wydajnością studni – zespół wykazał się profesjonalizmem i elastycznością. Dziś plantacja Paulownia Shan Tong w Dolnośląskim nie tylko rośnie w siłę, ale staje się wzorem dla przyszłych inwestorów w całej Polsce.
